
No to stało się.. co? Mam doła. Ha, żeby jeszcze małego doła. W zasadzie to czuję co nadchodzi. Czuję tą czerń. Ciężko mnie pocieszyć, do tego to całe prawo jazdy.. Jak mi z tym? Nawet nieźle, znoszę to całkiem dobrze, choć w srodku mnie czuję ten ból. Ten cholerny ból, który nie daje mi żyć. Żebym wiedział, coraz ciężej mi wytrzymać, znosić to wszystko. Powoli nie wytrzymuję.
Nigdy nie umiałem odczuć, że potrafię cos zrobić dobrze, teraz tym bardziej. Źle mi. :( Bardzo źle.

0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home